Wyobraź sobie, że dzisiaj są twoje urodziny.

Z tej okazji dostajesz od swojej dobrej wróżki prezent i budzisz się w magicznym świecie, w którym każde twoje życzenie może się zmaterializować. Możesz stworzyć przez ten jeden dzień absolutnie wszystko.

To magiczny świat, dlatego język tworzenia także jest tutaj inny.

Dostajesz kolorowe kredki, którymi możesz narysować każdą emocję jakiej sobie zażyczysz. W ten sposób sprowadzasz ją do swojego życia. Otrzymujesz także cymbały. Kiedy życzysz sobie nowe auto albo drinka z parasolką, wystarczy, że zagrasz na nich odpowiednią melodię. Kiedy chcesz się przenieść w inne miejsce, wystarczy, że zaśpiewasz piosenkę.

Przez cały dzień się bawisz i odkrywasz, że możliwości są genialne, ale marny z ciebie śpiewak-muzyk-malarz-akrobata.

 

Zamiast drinka z parasolką tworzysz szklankę keczupu, zamiast radości pojawia się wtedy złość, bo pomyliłeś kredki. Będąc niepocieszonym przeklinasz głośno jak szewc śpiewnym tonem, ale komenda zostaje odczytana natychmiast, więc zamiast na wyspę z palmami przemieszczasz się na koło podbiegunowe. Jest igloo, jest lód – a ty masz w ręku szklankę keczupu. Niestety, drinka nie będzie.

Co robisz źle, skoro możesz stworzyć dosłownie wszystko i masz do tego narzędzia?

Nie używasz odpowiedniego języka, bo myślisz, że nie jest on dostępny!

 

A jeśli ci powiem, że takie urodziny masz każdego dnia? Że masz wszystkie narzędzia, by wprowadzać zmiany i tworzyć każdego dnia swoje marzenia? Że może ci nie wychodzić, bo wszechświat posługuje się innym językiem, niż ten jakim do niego mówisz?

Czy wiesz, że Twoje życie może być spełnione i magiczne?
Czy wiesz, że tak naprawdę jesteś Kreatorem twojej rzeczywistości?
Czy wiesz, że Twoje intencje mogą się spełniać a ty możesz doświadczać poczucia bezpieczeństwa, zdrowia, fantastycznych relacji, obfitości i flow?

Jesteś Kapitanem na statku Życia, choć być może nie odkryłeś jeszcze,
jak posługiwać się swoją Mocą by przejąć jego ster, bo nie znasz języka kreacji!

 

W Kwantowym E-Uniwersytecie poznasz tajniki języka wszechświata byś mógł być Magiem i Twórcą swojego życia!

 

Czym jest Kwantowy Uniwersytet?

Kwantowy Uniwersytet to Flota Serca, która płynie po wodach nieskończonego oceanu – oceanu potencjału. Tym oceanem jest pole nieograniczonych możliwości, w jakim funkcjonujemy wszyscy, a którego istnienie udowodnił Max Planck jeszcze, kiedy większość z nas była tylko myślą w głowach naszych mam lub babć.

Pole to potencjał, jaki dostępny jest dla każdego z nas, ale nie każdy ma tego świadomość i nawet, gdy nie zna zasad żeglugi, to porusza się po tym oceanie. Tyle, że zazwyczaj dryfuje. Albo zawraca kijem nurt fal. I niestety myśli, że jest skazany na łaskę bądź niełaskę okoliczności, losu czy wielkiego Ducha.

Dlatego nasz Statek to szkoła, w której nauczysz się i zrozumiesz, jak świadomie tworzyć swoje życie: poprzez myśli, emocje i działania. Sprawdzisz, czy robisz to świadomie czy też działasz pod wpływem narzuconego Ci oprogramowania - przekonań i globalnych memów - które niczym piraci zagarniają niestrzeżone tereny twojego umysłu. Odkryjesz, jak wiele w Twoim życiu zależy od Ciebie, a co pozostaje za kurtyną, gdzie odgrywa się spektakl wszechświata, w którym wielki, Kwantowy Koleś, bawi się w stwarzanie i buja falami.

Na pokładzie Statku dostajesz mapę. Punkty na niej zaznaczone poprowadzą Cię prosto do twoich blokad, które unieszkodliwisz niczym boski Neptun podmuchem oddechu i biciem serca, by uwolnić swój pełny potencjał. By stać się nieuwarunkowaną, wolną istotą, pozbawioną definiujących etykiet i naklejek typu „niedoskonały wyrób stworzenia”.

Kluczem tej podróży dla każdego jest Serce i Świadomość.

Serce jest portalem do wewnętrznej ciszy, spokoju i równowagi. Sięgając tego poziomu uwolnisz wszystko to, co stoi ci na przeszkodzie do realizacji celów, marzeń, spełnienia, spokoju czy życia bez stresu. Bagaż, jaki zabierzesz, w trakcie tej podróży wyląduje za burtą, żebyś na Nowy Ląd Życia wchodził lekki, rześki i radosny.

Obok lekkiej i zabawnej pracy przy wiosłach, poznasz kilka reguł świadomej kreacji i przetestujesz ich działanie. Dowiesz się kim właściwie jest ten Kwantowy Koleś i wyzwiesz go na pojedynek. Reguła GPS pozwoli ci zrozumieć poszerzoną percepcję i z nauczyć się z niej korzystać, żeby znajdować to, czego szukasz, nawet, gdy się specjalnie o to nie starasz i nie martwisz. Reguła Abracadabra pomoże ci zrozumieć moc intencji i to, że równie łatwo jest wyczarować konia, jak i rycerza wraz z zamkiem.

Doświadczysz również jak proste jest poleganie na wewnętrznym przewodnictwie. Przekonasz się, że masz do niego dostęp, możesz z niego korzystać i to nie jest schizofreniczny gość w twojej głowie, ale Ty sam i sama.

Reguła splątania pokaże ci, że telepatia to nie bajka, ale coś, co robisz każdego dnia. A na koniec reguła odpuszczania pozwoli ci zrozumieć, że jeśli czegoś nie dostajesz, to nie jest to wina skorumpowanego Kwantowego Kolesia czy Boga, ale… no właśnie, sam się przekonasz.

 

 

Uczęszczając na zajęcia w Uniwersytecie dostrzegam, że: porządkuje się moja wiedza i jednocześnie uzupełnia o elementy mało znane lub zapomniane a teraz są opamiętywane, uczestnictwo w ćwiczeniach i prace domowe poszerzają moją świadomość siebie z punktu widzenia życia z przestrzeni serca, świadomie używam proponowanych narzędzi i z radością obserwuję rezultaty, wypracowałam sobie inne, swobodne i zabawowe podejście do kwantowych metod pracy nie tylko ze sobą. Najbardziej pomocne dla mnie jest:  obecność grupy, jej autentyczność życiowa, wiedza i praktyka osób prowadzących czyli Małgosi i Grażynki i tu bardzo serdecznie dziękuję Wam obu. 

Maria P.

Po czasie stagnacji pochorobowej, po tzw. życiowym uśpieniu, poprzez uczestnictwo w KU zaczęłam żyć w bardziej zrównoważonym, poukładanym świecie. Ważne dla mnie było to, że zaczęłam dostrzegać siebie, uczyć się tego, że naprawdę istnieje dla siebie, bo tak naprawdę nigdy mną sama nie byłam. Byłam córką, żoną, matką, ale nigdy tak naprawdę sobą. Poprzez spotkania w szkole, ćwiczenia dostrzegłam inny świat wokół mnie, jaśniejszy, kolorowy, a życie moje nabrało radości i nowej jakości.
Wiem, że jeszcze długa droga w poznawaniu siebie przede mną, ale ta nowa droga juz ma inny smak i radością jest pisana i za to jestem z całego serca wdzięczna moim ❤"Drogowskazom" Małgosi i Grażynce ❤ i sobie oczywiście także.

Danuta G.

 

 

Świadomość kwantowa drogą do zmiany życia: co na to nauka?

Czy to prawda, że ​​świat fizyczny jaki widzimy naszymi oczami jest istotą lub naturą rzeczywistości?

W to wierzyła większość ludzi i naukowców na przestrzeni wieków. Jednak z ostatnich badań między innymi Instytutu HeartMath wyłania się nowy obraz rzeczywistości jako nauka wzajemnych powiązań, w przeciwieństwie do historycznego punktu widzenia.

"Fizyka klasyczna przedstawia rzeczywistość jako budulec składający się z ciał stałych, oddzielonych pustą przestrzenią", wyjaśniają autorzy „The Science of Interconnectivity”. "Pogląd ten jest nadal najbardziej rozpowszechniony wśród ludzi, w tym naukowców."

W przeciwieństwie do tego, naukowcy piszą także, że "obiekty fizyczne nie mogą być rozumiane lub obserwowane w izolacji, lecz muszą być postrzegane jako część całej sieci wzajemnych powiązań, w których pola i interakcje mają decydujące znaczenie."

To nowe podejście przedstawiają badacze Instytutu HeartMath - Dr Rollin McCraty i Dr Annette Deyhle, nazywając je "field view of reality", co można byłoby tłumaczyć jako widzenie rzeczywistości jako pole i co jest wspólną wizją dla coraz większej liczby naukowców na całym świecie, którzy są aktywnie zaangażowani w badania tego obszaru.

"Rozumienie świata, w którym żyjemy bardzo się zmieniło po odkryciu pól elektromagnetycznych i walidacji eksperymentalnej współczesnej fizyki kwantowej”, jak twierdzi Rollin McCraty. To doprowadziło do wyłonienia się interpretacji pola rzeczywistości.

"Nie możemy już myśleć o rzeczywistości jak o budulcach oddzielonych pustą przestrzenią. Teraz wiemy, że nie ma czegoś takiego jak pusta przestrzeń i że obiekty fizyczne, łącznie z nami, nie istnieją w izolacji, ale są częścią tej holistycznej sieci wzajemnych powiązań, w których pola i relacje są czymś podstawowym."

Już ponad 20 lat temu udowodniono istnienie pola energii przenikającego materialny świat, którego działanie i zachowanie badane jest do dzisiaj. Pole to posiada szczególną inteligencję reagując na właściwości naszych emocji i postaw. Poprzez nasze serce i elektromagnetyczne pole serca jesteśmy połączeni z potencjałem tego pola, dzięki czemu ono przenosi wszystko to, co posiadamy w swoim wnętrzu na zewnątrz nas, byśmy mogli materialnie tego doświadczyć. Tak działa torus naszego serca.

Według fizyki kwantowej nasz świat składa się z nieskończonej liczby fotonów - cząstek świetlnych, które tworzą fale. Wszystko, co nas otacza łącznie z nami samymi, jest w całości energią i informacją a my poprzez nasze myśli i świadomość możemy wejść w kontakt z polem kwantowym i oddziaływać na naszą rzeczywistość. Punktem wyjściowym do zmiany naszej osobistej rzeczywistości według zasad świadomości kwantowej jest zatem założenie, że rzeczywistość daje się dowolnie kształtować.

W Polu-A czy Polu-L, inaczej zwanym też polem punktu zerowego, znajdują się wszystkie informacje dotyczące Wszechświata w formie wzorów wibracyjnych, w które możemy ingerować poprzez naszą świadomość. Aby wejść w połączenie z polem wykorzystujemy także efekt obserwatora, ponieważ kiedy decydujemy się zaobserwować zmianę na poziomie subtelnym, aktywując potencjał prawej półkuli mózgu, sprawiamy, że obiekt obdarzony naszą uwagą zaczyna zachowywać się w określony sposób.

Dzięki nauczeniu się zasad kreacji w oparciu o połączenie z polem i zastosowaniu skutecznych narzędzi oraz pracy z intencją, możemy zmienić samego siebie i nasze życie we wszystkich obszarach a także stworzyć zupełnie nowy potencjał rozwoju dla całej planety.

 

Kreacja za pomocą intencji

 Żyjesz zatem w oceanie energii i sam także jesteś energią. To, w jaki sposób kierujesz swoją energią, określa sposób w jaki się poruszasz po tym oceanie.

Przez większość czasu nie jesteśmy świadomi w jaki sposób używamy własnej energii, możemy jednak ukierunkować ją świadomie używając intencji.

Intencja jest podstawą kreacji. Każdy wybór, którego dokonujemy jest wyrazem intencji użytej w różnym natężeniu, świadomie lub nieświadomie. Im większą uwagę skupiamy na intencji, tym większe zmiany dokonują się w naszym życiu.

Jedna z obserwowanych zasad mówi, że nie jest istotne czy twoja intencja działa w oparciu o właściwe czy błędne przekonania bądź miłość lub jej brak. Kreujesz swoją rzeczywistość adekwatnie do tego, dokąd podąża twoja uwaga i energia.

Intencja posiada dwie strony medalu. Każdy się nią posługuje, lecz niewłaściwe jej wykorzystanie powodowane błędnym postrzeganiem i percepcją, przyczynia się do cierpienia osobistego i globalnego. Właściwe jej używanie oparte na rozpoznaniu zasad kreacji, jednoczy nas z otoczeniem, własną siłą życiową i tworzy ogólny dobrostan.

Kiedy już poznamy zasady kreacji i dzięki narzędziom opartym na świadomości oraz efekcie obserwatora zaczynamy świadomie ukierunkowywać naszą energię zasilając pozytywne intencje, stajemy się z czasem świadomym Kreatorem, który tych narzędzi przestaje potrzebować. Stajemy się sami kanałem przepływu dla najwyższych wibracji, dzięki czemu jako Mag własnego życia doświadczamy niezwykłego flow, wolności i miłości. Ze stanu świadomości pełnego lęku i ograniczeń zaczynamy żyć w stanie świadomości miłości i ekspansji.

 

Kwantowe metody: dwupunkt i przejście do świadomości źródłowej

 

Metoda dwupunktowa i pokrewne narzędzia jak metody uważności, synchronizacja ze świadomością źródłową, Rosyjska Medycyna Informacyjna, mogą być świetnym sposobem na opanowanie Twojej własnej mocy, ponieważ to Ty tworzysz swoje życie. Tworzysz je każdego dnia, cokolwiek myślisz, cokolwiek czujesz, podejmujesz decyzje, podejmujesz działanie. To Ty stosując te techniki schodzisz swoją świadomością do serca i z tego poziomu za pomocą intencji wprowadzasz zmiany w sobie i swoim życiu. Dlatego te narzędzia są skuteczne. Są też proste i intuicyjne, a Twój sukces zależy od twojego zaangażowania, działania, samoświadomości, umiejętności obserwacji oraz zdolności wychodzenia poza własne ograniczenia.

Technicznie dwupunkt jest prostą techniką uważności, która pozwoli ci na wycofanie z zaplątanego umysłu i zejście do poziomu czystej świadomości. Jeśli dokładamy do tego opuszczenie świadomości do wewnątrz lub do poziomu serca, łączymy się dzięki temu z poziomem matrycy.

Matryca jest zapisem informacji wszystkiego o wszystkim, co stanowi podstawę istnienia. Jest to poziom światła, energii i informacji. W wielu nurtach nazywa się ją także Polem Akaszy, Polem Kwantowym lub według Josepha Murphy - Wyższą Inteligencją. Aborygeni na przykład, wprawiają się w odmienny stan świadomości, by skontaktować się z tzw. „światem śnienia”. Wówczas zyskują dostęp do wszystkiego, co już się wydarzyło lub dopiero wydarzy.

O hiperprzestrzeni snów jako światów równoległych naszej świadomości mówi także Arnold Mindell, którego praktyka tęczowej medycyny i psychologii skoncentrowanej na proces, wykorzystuje kwantową pracę z ciałem, umysłem i duchem.

 

Co jednak może nam dać ta wiedza bądź jej wykorzystanie?

 

Mianowicie, w matrycy istnieją zapisy informacji dotyczące nas samych. Każdy z nas współtworzy ten świat i rzeczywistość. Wchodzimy wzajemnie ze sobą w interakcje, a pole matrycy reaguje na naszą osobistą wibrację. Na tę wibrację składają się nasze myśli, emocje, przekonania, wierzenia, postawy i zachowania. Rzeczywistość w sposób plastyczny dostosowuje się do właściwości naszej wibracji, dzięki czemu w naszym życiu pojawiają się określone doświadczenia i osoby.

Druga strona zaś mówi, że wiele z tych przekonań, programów, memów – przekonań globalnych towarzyszących ludzkości, jest przez nas nieuświadamiana. Co za tym idzie, nieświadome kody sprawiają, że nasze życie wygląda jak wygląda. Z wyższej perspektywy, odpowiedzialność za zmianę nawet tych nieświadomych wzorów ponosimy my sami. Nie jest to łatwe i można to robić na wiele sposobów.

Do tego właśnie można wykorzystać dwupunkt: do zmiany wzorów myśli, przekonań, emocji, które zapisały się w nas. Możemy to zrobić po to, by poprzez zmianę tych informacji, zmienić sygnał swojej wibracji, jaką codziennie wysyłamy do świata, ponieważ ten sygnał wraca do nas w postaci doświadczeń.

Jedyną zasadą jest brak ograniczeń. Jeśli jednak w Twoim życiu nie wiedzie się tak, jakbyś chciał, to znaczy, że jakaś forma ograniczenia dominuje. I cała sztuka polega na tym, by narzędzie umieć stosować świadomie, tworzyć odpowiednie intencje, by Twoje wnętrze, przekonania i osobista wibracja złożona z myśli i emocji, uległa zmianie. Bo wraz ze zmianą osobistej wibracji zmienia się sposób doświadczania życia.

Każda trudność i doświadczenie na naszej drodze jest dla nas przesłaniem. Pozwala nam pokonać własne słabości i wykształcić pozytywne cechy oraz cnoty. Wszystko ma znaczenie i sens. Żeby móc go dostrzec musimy wyjść z pozycji ofiary i stać się prawdziwym obserwatorem, bo w tej pozycji odzyskujemy swoją moc kreacji.

 

 

Świadoma kreacja życia jest bowiem sztuką. Sztuką, którą można opanować.

Dlatego na naszych warsztatach nie nauczymy cię „tylko” technik. Podzielimy się swoim doświadczeniem z osobistej zmiany, by Ciebie zainspirować do samodzielnego badania tego, jak narzędzia mogą działać dla Ciebie. Byś mógł samodzielnie uzdrawiać w szerokim rozumieniu swoje życie i rozwijał świadomość skoncentrowaną na sercu.

Narzędzia najlepiej działają dla nas, gdy podchodzimy do tego z ciekawością i niewinnością dziecka, jakbyśmy odkrywali świat na nowo. Jakby każda dżdżownica pod kamieniem była objawieniem boskiej mocy poprzez naturę a każde pozorne zbiegi okoliczności były efektem tajemniczej orkiestry wszechświata, która przygrywa nam do życiowego tańca.

Jest to możliwe i dostępne dla każdego!

I każdy zasługuje na takie życie już z racji tego, że istnieje!

 

Czy jesteś na to gotowy?

Czy przyjmiesz zaproszenie do zupełnie nowego i kwantowego życia?

 

Zapraszamy na pokład!

 

"Bardzo pomogły mi dwupunkty i wizualizacje. Uwolniłam się od niszczących programów, podejmuję decyzje zgodne ze mną. Kocham siebie coraz bardziej. Blokada nastąpiła w momencie powrotu do pracy, siadło mi zdrowie i psychika tak bardzo, że nie byłam w stanie skupić się na zajęciach uniwersytetu i narobiłam zaległości, które teraz nadrabiam. Po dwóch dniach pracy! Teraz wiem, że to miejsce tak bardzo źle mi się kojarzy, że nie jestem w stanie w nim funkcjonować. Za bardzo już kocham siebie, aby chodzić tam kosztem własnego ja! 20 lat wystarczy! Przestałam odczuwać lęk przed rezygnacją z pewnego etatu, jestem pełna nadziei i energii, bo wiem, że znajdę pracę marzeń. Po powrocie zaczęłam mieć znów problemy z tarczycą (psychosomatyzacja), nie pomagają leki, ale wiem, że gdy odejdę z tego miejsca, zdrowie wróci. Ten czas od 11 marca był trudny, ale potrzebny. Zauważyłam jak odklejają się ode mnie ludzie, z którymi nie było mi po drodze, puszczam te znajomości bez żalu. Przyciągam tych, których kocham i którzy kochają mnie. Zaczarowałam sobie serduszko z kamienia i ono pomaga mi otaczać się miłością. Przestałam potrzebować niszczących relacji zarówno osobistych, jak i zawodowych. Dziękuję, dziewczyny, za wszystko.

Natalia B.

Po uniwersytecie mam więcej pewności w prowadzeniu sesji Theta. Też mam więcej pewności do samej siebie, bardziej cenię siebie, kocham siebie i mam więcej do siebie tolerancji i cierpliwości. Jestem pewniejsza w rozmowach z innymi ludźmi na tematy duchowe, jestem bardziej otwarta, chętniej pomagam ludziom i nie nachodzą mnie myśli z ocenianiem ich z góry. Nauczyłam się tez dwupunktu i innych technik czy zasad, o których wcześniej nie miałam pojęcia.

Joanna Ł.

 

Dzięki temu kursowi:

- poznasz podstawy rozwoju świadomości kwantowej

- nauczysz się i zaczniesz stosować w życiu zasady kreacji

- przetransformujesz i uwolnisz blokujące cię przekonania, emocje, wzorce duchowe

- poszerzysz swoją percepcję na temat siebie i świata

- nauczysz się wchodzić w stan świadomości źródłowej

- doświadczysz życia w wysokich wibracjach

- nauczysz się osiągać połączenie z polem serca i wchodzić w stan koherencji

- nauczysz się świadomie łączyć z polem kwantowym i wpływać na nie poprzez pole serca

- uwolnisz się od nadmiaru myśli

- zrównoważysz energię centrów energetycznych poprzez wprowadzenie ich w koherencję

- poznasz działanie układu energetycznego i zarządzania nim

- uwolnisz blokujące wzorce emocjonalne z twojej linii czasu

- uwolnisz się od lęku

- nauczysz się sztuki odpuszczania

- zaczniesz żyć we flow

- dowiesz się, co decyduje o skuteczności twoich intencji

- będziesz budować skuteczne intencje

- nauczysz się wielu skutecznych technik opartych na świadomości (dwupunkt, synchronizacja kwantowa w czystej świadomości itp.)

- pozbędziesz się stanu niedoboru, niezasługiwania, bezwartościowości

- zmienisz ustawienia świadomości z ograniczenia w lęku na ekspansję w miłości

- przeżyjesz ponownie swoje życie zakotwiczając w nowej energii twoją duszę

- nauczysz się korzystać z intuicji by wieść magiczne życie

 

Dla kogo jest ten kurs:

Dla każdego, kto:

- chce realizować z lekkością swoje życiowe intencje

- chce żyć pełnią życia i spełniać swoje marzenia

- chce osiągnąć maksimum własnego potencjału

- chce uwolnić się od ograniczeń i cierpienia

- chce podnosić swoje osobiste wibracje

- pragnie żyć we flow

- pragnie żyć w poczuciu bezpieczeństwa i jedności

- pragnie żyć w stanie miłości i wolności

- pragnie być kapitanem swojego życia

- pragnie żyć życiem magicznym, w którym wszechświat zawsze działa na twoją korzyść

 

Zawartość kursu

Kurs w wersji podstawowej STANDARD składa się z ośmiu modułów.

 

Moduły

Moduł 1:

Jeżeli ten kurs jest Twoim pierwszym krokiem z rozwojem osobistym, to warto przyjrzeć się podświadomości i temu, co w sobie kryje.

Co Ciebie czeka w tym module?

  1. Dowiesz się, czym jest świadomość i podświadomość.
  2. Gdzie zakotwiczone są przekonania i czym są w istocie.
  3. Jaki wpływ mają emocje na Twoje życie.
  4. Doświadczysz zespolenia z energią Wszechświata z medytacją - Zanurz się w esencji miłości bezwarunkowej.

Moduł 2:

W tym module dowiesz się, jak rzeczywistość może być rozpatrywana zupełnie inaczej z perspektywy mechaniki kwantowej. W tej sytuacji rozpatrujemy nowy paradygmat tak zwanej „świadomości kwantowej”, czyli człowieka jako istotę zintegrowaną, tworzącą swoją rzeczywistość z poziomu ducha, materii, emocji i umysłu.

Dzięki temu modułowi zaczniesz postrzegać siebie z nowej perspektywy i uświadomisz sobie przyczyny swoich obecnych doświadczeń, odkryjesz swoją własną moc do ich zmiany.

Nauczysz się łączyć świadomością z polem kwantowym, poznasz jego właściwości oraz podstawowe prawa kreacji.

  1. Podstawy kwantowej świadomości.
  2. Wpływ przekonań i emocji na doświadczanie rzeczywistości.
  3. Technika świadomości źródłowej.

Moduł 3: 

Emocje wraz z myślą tworzą przekonanie. Siła uczuć, jaką wkładasz w daną myśl prowadzi do materializacji tego, czemu dajesz swoją uwagę. Jeżeli czegoś bardzo się boisz i nieustanie sobie to przypominasz Wszechświat dostaje informację od Ciebie, że to jest dla Ciebie ważne i realizuje "życzenie". W jaki sposób uwolnić się od niechcianych manifestacji?

Co Ciebie czeka w tym module?

  1. Dowiesz się, jak wpływają emocje na naszą codzienność.
  2. Jak przekierować moc negatywnych emocji tak, aby nam służyły.
  3. Oczyścisz swoje biopole z negatywnej energii.

Moduł 4: 

Emocje są siłą napędową naszego życia. Każdego dnia doświadczasz prysznica emocji, które powiązane są z różnymi stanami świadomości. Z tej części szkolenia dowiesz się, w jaki sposób energia jest przetwarzana przez twój układ energetyczny, jakimi wiadomościami są dla ciebie emocje i jak możesz je wykorzystywać, by rozwijać siebie w ziemskiej szkole świadomości.

Otrzymasz także wiele wskazówek w jaki sposób sprawdzać swój układ energetyczny i uwalniać z niego perspektywy oparte na lęku, a rozwijać w to miejsce świadomość opartą na miłości, by stać się człowiekiem wolnym.

  1. Emocje i układ energetyczny (centra energetyczne w ciele i ich związek z doświadczeniem świadomości).
  2. Omówienie centrów energetycznych - czakry i ich charakterystyka).
  3. Medytacja Koherencja Centrów Energetycznych.

Moduł 5.

Aby pozbyć się błędnych przekonań zakotwiczonych głęboko w podświadomości możesz skorzystać z jednej z łatwiejszych technik - Dwupunktu. Jest to genialna i prosta metoda eliminowania fałszywych wzorców i programów zakodowanych w umyśle. Pozwala pozbyć się tego, co nam nie służy ze wszystkich poziomów: duchowego, mentalnego, emocjonalnego i fizycznego. 

 
Co Ciebie czeka w tym module?

  1.  Dowiesz się, jak działa pole serca i dlaczego eksperymenty Instytutu Matematyki Serca wpłynęły na całkowicie nowe postrzeganie fizyki kwantowej.
  2. Odkryjesz znaczenie obserwatora w polu kwantowym i jego nieodzowną rolę w pracy z podświadomością.
  3. Nauczysz się podstaw Dwupunktu.
  4. Jako bonus wykonasz wraz z nami swoją pierwszą sesję Dwupunktu.

Moduł 6.

W tym module szkoleniowym skupimy się na tym, w jaki sposób formułować swoje intencje w pracy z polem serca i polem kwantowym, tak, aby one były skuteczne. Dowiesz się także, co sprawia, że często ludzie wyrażają swoje intencje a one jednak się nie realizują. Odpowiedzialne są za to tak zwane „siły niwelujące”. Kiedy je poznasz, nauczysz się je zauważać, będziesz umieć korygować swoje intencje, budować je w sposób efektywny i zgodny z prawami kreacji a także uwalniać się od blokad swojej mocy.

  1. Skuteczność intencji i siły niwelujące tę skuteczność.
  2. Ćwiczenie prowadzone: czysta świadomość, pole serca i dwupunkt.
  3. Trening odpuszczania.

Moduł 7:

Może się zdarzyć, że po wykonaniu sesji Dwupunktu dalej czujesz, że wzorzec/program nie puścił. Dzieje się tak dlatego, że korzeń błędnego przekonania ma wiele odnóg i nie udało Ci się dotrzeć do tego głównego. Może się również okazać, że przekonanie wcale nie jest Twoim przekonaniem, tylko powtarzasz je po kimś bliskim, myśląc, że Ciebie także dotyczy.

Aby zapobiec powyższym problemom zastosuj test ciała i sprawdź, czy dany program jest zakodowany w Twojej podświadomości. Z kolei, gdy nie wiesz, jak dokopać się do źródła wzorca oczyść biopole stosując czytanie/skanowanie ciała. Są to dwa genialne narzędzia wykorzystywane w większości technik kwantowych.

 
Co Ciebie czeka w tym module?

  1. Dowiesz się, jak wykonać czytanie biopola.
  2. Poznasz działanie testu ciała.
  3. Odkryjesz moc słów kluczy.
  4. Posmakujesz kodowania i dekodowania.

Moduł 8:

W tej części szkolenia dowiesz się więcej na temat tego, w jaki sposób możesz wykorzystać swoją intuicję, aby tworzyć właściwe, przenikające intencje, które mają potencjał realizacji, ponieważ są z Tobą zgodne. Nauczysz się także tworzyć tak zwane pytania kreujące, czyli pytania otwarte do pola kwantowego, które jednocześnie mogą być twoimi intencjami. Ich moc jest niezwykła i prowadzą nas do doświadczania cudów. Wykonasz także ćwiczenia pozwalające ci odnajdywać blokujące Cię postrzeganie, przekonania lub wizje, wykorzystując pytania otwarte i dwupunkt dla skutecznej transformacji rzeczywistości.

  1. Intuicja i wykorzystanie pytań otwartych do kreacji. Transformacja przekonań.
  2. Kwantowe ćwiczenie. Przedrukowanie emocji na linii czasu.
  3. Medytacja Zakotwiczenie duszy w ciele.

 

 

Zapraszamy Cię do życia na FALI MIŁOŚCI!

 

OTO NASZE KWANTOWE HISTORIE ->>>

Małgosia – Moja kwantowa historia

 

Od dziecka byłam bardzo nastawiona na wewnętrzne przeżywanie i zadawanie pytań odnośnie tego, jak działa świat. Wiele rzeczy, na jakich zależało ludziom, wydawały mi się mało znaczące. Czułam jednak, że w tym moim odczuwaniu świata i poszukiwaniu prawdy znacząco odstawałam od innych. Postanowiłam więc dopasować się. Wyznaczyłam sobie cele i je zrealizowałam. Wyszłam za mąż i myślałam, że wszystko będzie cudownie. Rozpoczęłam karierę naukową i sądziłam, że dzięki temu będę zmieniać świat. Szybko jednak okazało się, że pomimo realizacji tych intencji, nie było cudownie a ja czułam się nieszczęśliwa. Wyraziłam zatem intencję, że chcę innego życia, w którym jest prawdziwa miłość, czuję się kochana, robię coś, co zmienia świat, podróżuję i poznaję ludzi z różnych części świata. Wtedy wszystko zaczęło się zmieniać. Bardzo boleśnie zmieniać.

Bałam się tych zmian. Byłam pełna lęku, beznadziei, zwątpienia, poczucia bezwartościowości. Bałam się odejść z pracy i żyć swoją prawdą.

Nie kochałam siebie. Po rozstaniu, rozwodzie, zdradach, kłamstwach i historiach, w jakie naprawdę byś nie uwierzył, bo są z pogranicza kryminału i komedii, moja głowa zapełniona była też lękiem przed odrzuceniem. Bałam się mężczyzn, uciekałam przed nimi, ale w mojej głowie, to oni mnie odrzucali. Brzydziłam się sobą w jakiś sposób, potępiałam siebie, byłam pełna poczucia winy a ono tworzyło w moim życiu więcej takich sytuacji.

Jednak zdecydowałam się podążać za intuicją, która prowadziła mnie do nowych ludzi, zdarzeń i cudów, odpowiadających na moje nowe intencje. Pojawiły się narzędzia, które pozwoliły mi zrozumieć, dlaczego te nowe intencje zaczęły się realizować w bardzo szybkim czasie. Pokonałam moje bariery i dzisiaj w pełni czuję, że żyję w zgodzie z moją duchową prawdą. Korzystając z moich własnych metod i nowo poznanych, nauczyłam się kochać, akceptować, być cierpliwa wobec siebie samej. Nauczyłam się na nowo ufać i przebaczać. Przetransformowałam moje lęki i obawy, a to doprowadziło mnie do bratniej duszy i naprawdę wielkiej miłości, o jakiej marzyłam od dziecka.

Bałam się otworzyć przed ludźmi, chociaż bardzo chciałam. Mam tyle historii do opowiedzenia, które wiem, że mogą zainspirować innych. Uwielbiam opowiadać, pomagać innym, wspierać i widzieć, że są naprawdę odmienieni i szczęśliwi. Brzemię doświadczeń i wspomnień sprawiało jednak, że bałam się ludzi, mimo, że bardzo ich zawsze kochałam. By móc tu być, pisać to, opowiadać o moim doświadczeniu, musiałam zmierzyć się z moimi lękami. Musiałam zmienić wibrację wstydu, obawy, lęku przed oceną, by ważniejsza stała się moja własna prawda i ludzie, którym mogę pomóc. Jeśli to czytasz, to znaczy, że także mi się udało.

Zawsze też chciałam mieszkać w lesie. Mówiłam to tacie, kiedy jeszcze byłam mała, że ja chcę tak jak dziadek mieszkać blisko lasów i wody. Tu użyłam tylko intencji i mapy, ufności i akceptacji. Dzisiaj mogę więc pozdrowić Cię ze słonecznego lasu w pobliżu magicznych zbiorników wodnych.

W mojej historii odkryłam, że słowo, jakie usłyszałam w głowie w 2012 roku – „rezyliencja” – doprowadziło mnie do koherencji serca i badań na temat odporności, czyli Resilience. Jej praktyka pogłębiła moją świadomość skoncentrowaną na sercu. Uwolniłam się od trawiących mnie latami emocji. Stałam się spójna, spokojna, wypełniona miłością, a nawet – jak mówi mój ukochany - kochaniutka. I tego chcę Cię też nauczyć, przynajmniej po części, bo uważam, że jest to najlepsza droga do siebie, swojej intuicji, wewnętrznego połączenia i równowagi. Z tego poziomu wykonuję każde ćwiczenie, jakie stosuję i zauważam stuprocentowe efekty.

Przez ostatnie dziewięć lat przemierzyłam tysiące kilometrów, poznałam setki wspaniałych ludzi, przeprowadziłam tysiące godzin szkoleń, doświadczyłam niezliczonej ilości cudów i zwrotów sytuacji.

Pozyskałam nowych przyjaciół i poznałam wszelkie oblicza miłości, niezależne od statusu, płci i orientacji. Moje życie stało się prawdziwą przygodą, wypełnioną blaskiem doświadczeń płynących z relacji i dzielenia się, a także poczucia wspólnoty z ludźmi nadającymi na tej samej fali. Stałam się wcale nie nową osobą, lecz wydobyłam z siebie tą prawdziwą siebie, skrytą pod nieprawdziwymi informacjami i percepcjami.

W końcu żyję w poczuciu spełnienia i bezpieczeństwa, które już nie leży na zewnątrz mnie, lecz we mnie samej. Mam w sobie wiele wiary i ufności.

To w wielkim, telegraficznym skrócie. Zmieniłam i nadal zmieniam mój stan świadomości. Cały czas jestem w podróży poznawania siebie i korygowania tego, czego nie uważam dla siebie za korzystne lub wznoszące moje wibracje.

Wiem, że rozwój jest procesem. I jeśli pragniesz zmiany, szukasz dla siebie drogi, chcesz odnaleźć siebie, to mogę podzielić się z Tobą tym, jak wykorzystałam różne narzędzia dla siebie i jakie uzyskałam rezultaty, mając nadzieję, że znajdziesz najlepsze zastosowanie dla siebie i tak jak ja będziesz doświadczać cudów każdego dnia.

Grażynka – Moja kwantowa historia

 

Odkąd pamiętam fascynowały mnie tematy duszy i tego, co się z nią dzieje po śmierci. Pamiętam, jak mój tata zwierzył się, że przed śmiercią swojej mamy poprosił ją, aby przyszła mu powiedzieć, jak jest po drugiej stronie. Byłam wtedy przekonana, że tato nie dostanie swojej odpowiedzi, bo wierzyłam, że dusza po śmierci przenosi się bezpośrednio do kolejnego ciała. Moja wiara w taką wędrówkę ducha brała się stąd, że babcie zawsze podkreślały, iż jak umiera ktoś z rodziny to na jego miejsce przychodzi nowe dziecko.

Rozpoczynając pierwszą pracę zetknęłam się z Feng Shui. Byłam tak zafascynowana tą techniką, że kupiłam książkę o aranżacji wnętrz i wręcz zmusiłam tatę, aby pomalował w moim pokoju każdą ścianę na inny kolor - zgodnie z wytycznymi Feng Shui. Niestety to był poważny błąd. Nie wzięłam pod uwagę tego, że ta chińska nauka ma dużo głębsze znaczenie i istnieje coś takiego jak ba zi - chińska astrologia. Moje kolorowe ściany zamiast zasilać moje szczęście niszczyły je. Wtedy postanowiłam znaleźć swoją pierwszą nauczycielkę Feng Shui i zgodnie z jej wytycznymi doprowadziłam ten energetyczny chaos do porządku. Zaraz potem dostałam ciekawą propozycję pracy, zaczęło się układać moje życie osobiste i czekał mnie ogromny krok w nieznane - przeprowadzka 350 km. od domu w całkowicie nowe miejsce.

Nowa praca, nowe miejsce, nowi znajomi, nowy dom i chęć pogłębiania swojej wiedzy ezoterycznej to były tematy, które absorbowały mój umysł. Zaczęłam czytać coraz więcej o magii kamieni, astrologii, żywiołach i ich wpływie na nasze życie. Zafascynowana tym, jak wszystko ze sobą współgra i jaki głęboki wpływ ma na naszą rzeczywistość pogłębiałam wiedzę jeszcze bardziej. Któregoś dnia postanowiłam napisać powieść fantasy i przemycić w niej to, czego się uczyłam, co odkrywałam. W tamtym czasie na topie były wampiry i wilkołaki. Młode dziewczyny marzyły o spotkaniu wielkiej miłości, którą - według filmów i książek - mogły przeżyć tylko z mitycznymi stworami. Poczułam wewnętrzny bunt. Przecież mamy tak wiele magicznych narzędzi, dlaczego nikt nie wierzy, że można przeżyć taką miłość w realu, tu i teraz, z LUDŹMI? Wzięłam się za pisanie i tak powstała pierwsza część "Bractwa Dusz". Jakie było moje zaskoczenie, kiedy po ukazaniu się na rynku wydawniczym powieści, trafiłam na badania naukowe dra Michaela Newtona, który opisuje relacje ze Świata Dusz i potęgę miłości pomiędzy bratnimi duszami, dokładnie tak, jak opisałam to w swoim fantasy. Przecież ja to sobie wymyśliłam! Zaczęłam drążyć temat i trafiłam na Iwonkę, która ukończyła nauki u Newtona i przeprowadzała sesje LBL (wejścia do Świata Dusz). Pojechałam do niej do Niemiec i zadziała się magia. W Kronikach Akaszy dostałam informację, abym zajęła się uzdrawianiem. Nie miałam pojęcia, co to znaczy, ale już po powrocie do Polski natrafiłam na kurs Theta Healing i uwaga! w jednym z dodatkowych szkoleń było odkrywanie bratniej duszy. W między czasie wydałam już drugą część Bractwa Dusz, także ta tematyka mnie prowadziła. Podczas tego pierwszego kursu poznałyśmy się z Małgosią Kwietniewską:)

Mam wrażenie, że wtedy moja intuicja dostała porządnego kopniaka, bo nagle odkryłam Dwupunkt, Soul Body Fusion, Hooponopono, Prosperitę.

Zauważyłam, że mój duchowy rozwój nie idzie jednak w parze z finansami. Zainteresowałam się kurasami, które programowały też umysł świadomy, bo o ile doskonale radziłam sobie z błędnymi przekonaniami w podświadomości, o tyle kreowanie rzeczywistości szło mi dość kulawo.

W pewnym momencie nastąpił przełom. Mój umysł zaczął mnie słuchać, a intencje i marzenia realizować się. Poczułam wewnętrzną równowagę i wtedy skupiłam się na tym, co mnie najbardziej ekscytowało: uzdrawianie i pisanie. Zostałam Mistrzem Reiki, Kundalini Reki, konsultantem Kronik Akaszy i dalej poszerzam swoją wiedzę. 

Jak widzisz proces zmiany w moim życiu to nie był jeden dzień, miesiąc ani nawet rok. On cały czas trwa. Do tej pory odzywają się we mnie stare lęki z przeszłości - mój tata był alkoholikiem i swoje frustracje wyładowywał pięścią;  i obawy o przyszłość - nie miałam pojęcia, czym jest energia pieniędzy i rozpoczynając swoją zmianę tonęłam w długach.  Teraz jednak mam narzędzia, które pomagają mi w gorszych chwilach i wiem, jak zapanować nad wewnętrznym bałaganem emocjonalnym.

Nie przejmuj się tym, że być może jesteś na początku swojej drogi. I tak jesteś dalej niż osoby, które niczego nie robią w swoim życiu i tkwią w toksycznych relacjach, w długach, narzekając i użalając się nad sobą. Każdy z nas ma inną ścieżkę życia i obojętnie, na jakim etapie jesteś, możesz sobie pogratulować. To jest dokładnie to miejsce, w którym powinieneś być. To, co zrobisz dalej, zależy tylko od ciebie!